Egzaminy oparte o testy znacząco wpływają na pracę nauczycieli i szkół. Szczególnie te, których wyniki służą do krytycznych decyzji: selekcjonowania uczniów, forowania ocen jakości pracy szkół i nauczycieli oraz tworzenia rankingów.
Skierowanie uwagi przede wszystkim na umiejętności poznawcze niższego rzędu, wymagane w tego rodzaju testach, powoduje, że szkoły w mniejszym zakresie kształcą kompetencje kluczowe, zwane kompetencjami XXI wieku - m.in. takie wnioski z badań naukowych dotyczących egzaminów testowych prezentuje w portalu Edunews.pl prezes Fundacji Centrum Edukacji Obywatelskiej (CEO) dr Jacek Strzemieczny.
Autor analizy omawia raport opublikowany ramach międzynarodowej inicjatywy "Assessment and Teaching of 21st Century Skills" AT21CShttp://atc21s.org/ . Koordynatorem badań jest Uniwersytet w Melbourne. Projekt sponsoruje Cisco, Intel oraz Microsoft.
Jak wyjaśnia, badacze przyznają, że egzaminy wskazują priorytetowe obszary nauczania. Krytyczne testy (tak zwane high-stake tests lub high-visibility tests) determinują treści przekazywane przez nauczycieli. Dyrektorzy i nauczyciele zwracają uwagę na to, co jest testowane, analizują rezultaty testów i odpowiednio dostosowują do nich treści i sposoby nauczania.
Dr Strzemieczny podkreśla jednak, że zarówno szerszy kontekst testowanych dziedzin, jak i inne ważne tematy i przedmioty, które nie są testowane, zaczynają być pomijane. Testy ze swej natury mało uwagi poświęcają złożonemu myśleniu i rozwiązywaniu problemów, skupiając się na niższych poziomach uczenia się. Prowadzić to może do tego, że uwaga na lekcji będzie skoncentrowana właśnie na tych poziomach.
Badania dowodzą, że nauczyciele stosują w pracy z uczniami metody wykorzystywane w krytycznych testach. "Jeśli najważniejsze testy składają się w większości z zadań polegających na wyborze odpowiedzi, to nauczyciele na lekcjach będą coraz częściej stosować zadania tego typu, ćwicząc tylko umiejętności poznawcze niższego rzędu. Zmniejsza to nadzieję na nauczanie w szkołach kompetencji kluczowych lub tak zwanych kompetencji XXI wieku" - ostrzega prezes CEO.
Dodaje, że autorzy materiałów edukacyjnych reagują na krytyczne testy, modyfikując podręczniki i inne materiały dydaktyczne, i reklamując je jako pomagające w rozwiązywaniu testów. Te produkty z kolei mogą stać się podstawowym narzędziem mającym wpływ na nauczanie.
Zdaniem felietonisty portalu Edunews.pl raport AT21CS pokazuje, iż krytyczne testy przyczyniają się do wybierania przez uczniów, nauczycieli i administrację najłatwiejszej strategii przygotowania uczniów do egzaminów. Dr Strzemieczny podaje przykład sytuacji, gdzie pośród zadań testowych występują takie, które wymagają prostych operacji myślowych. Jak wyjaśnia, uczniowie i nauczyciele koncentrują się właśnie na nich, czym zapewniają sobie w ten sposób prawidłową odpowiedź, choć tylko na minimalną liczbę pytań. Zadania wymagające głębszych operacji myślowych są w tym wypadku pomijane lub egzaminowani przystępują do nich w drugiej kolejności.
Według badaczy zrzeszonych w projekcie AT21CS, skupianie się na testach zamiast na procesie uczenia się powoduje jednorazową orientację na wynik i na nauczanie oparte na przekazywaniu wiedzy. Dr Strzemieczny wnioskuje, że jeśli celem szkoły staje się dobry wynik uzyskany w testach, to proces głębokiego uczenia się uczniów przestaje być ważny. Ekspert wskazuje, że szkoły promują wśród uczniów orientację nastawioną na wyniki. To z kolei może negatywnie wpływać na zainteresowania poznawcze uczniów. Nauczyciele natomiast mogą koncentrować się na pomaganiu uczniom w przyswajaniu konkretnych treści występujących na egzaminie, zamiast pomagać im w rozwijaniu zainteresowań, pasji, rozumienia świata lub w nabywaniu umiejętności myślenia koncepcyjnego i rozwiązywania problemów.
"Nauka w szkole staje się przygotowaniem do testów. Szkoły wykorzystują komercyjne pakiety przygotowujące do egzaminów i ćwiczą z uczniami specyficzne typy zadań i zaproponowane w nich algorytmy. Takie działania przygotowują uczniów tylko do uzyskania dobrych wyników na egzaminach, a nie koncentrują się na procesie rozumienia i uczenia się" - puentuje autor analizy.
Źródło: PAP
www.naukawpolsce.pap.pl
Patricia Kazadi - piosenkarka, aktorka i prezenterka - odpowiada na Wasze pytania! Sprawdź, co lubi, co ją inspiruje i... jaka jest najgłupsza plotka, którą usłyszała na własny temat!
Chusta do noszenia dziecka stałą się modnym tematem, często poruszanym na łamach kolorowej prasy czy mediach familijnych. Noszenie nie jest już synonimem rozpieszczania, stało się wyrazem troski o prawidłowych rozwój dziecka, odpowiadaniem na jego potrzeby.
Lorem ipsum dolor sit amet enim. Etiam ullamcorper. Suspendisse a pellentesque dui, non felis. Maecenas malesuada elit lectus felis, malesuada ultricies.
Maecenas malesuada elit lectus felis, malesuada ultricies. Curabitur et ligula. Ut molestie a, ultricies porta urna. Vestibulum commodo volutpat a, convallis ac, laoreet enim. Phasellus fermentum in, dolor.